Z albumu
Marka
1973,
I część


Zobacz
pozostałe lata:
1970
1971
1972
1972/73 zima
1973, I część
1973, II część
1973/74 zima
1975-1979
Babka - Aniela z Nowobilskich Kobylarczyk
Babka
Dziadek - Ludwik Kobylarczyk
Dziadek
Dzidziuś - Ewa Spanjer-Nowotniak
Sierpień'73. Dzidziuś.
Ewa Spanjer-Nowotniak
Jacek Frejlak
Sierpień'73. Jacek opisuje grzybka, którego Lulki znalazły na Koszystej. Podobno niezwykły.
Ewa Młodkowska
Sierpień'73. Ewka Młodkowska z rydzem we włosach
Mojzesz - Hirek Pioch
Sierpień'73. Mojzesz.
Gaba - Gabryś Bienioszek
Sierpień'73. Gaba,
czyli Gabryś Bienioszek tonący w mroku koliby
Ewa Młodkowska
Sierpień'73. Ewka po wypadku. Była poraniona, ale ćmika nie mogła sobie odmówić. Od lewej: Marylka, goprowiec, Jacek Frejlak w kłębach ewkowego dymu, 2 x goprowiec, Janek Lulek. Żeby panowie goprowcy się nie zmęczyli pomogliśmy im zwieźć Ewkę na Palenicę. Pomysł średni. Po tych schodach łatwiej byłoby ją znieść na plecach. Ewa jest lżejsza niż ten wózek.
Ewa Młodkowska
Sierpień'73. Od lewej: koleżanka Ewy (chyba Marysia), niżej Janek, na dole głowa Majki, nad nią Jacek Frejlak. Przy toboganie dwaj goprowcy, pasek trzyma "ciocia" Wanda z Wrocławia. Wiążą Ewę tym paskiem żeby im nie zwiała. Nie na wiele się zdało, bo i tak zwiała ze szpitala. Trzy dni później była już z nami na Wołoszynie.
Polana o szóstej rano
Sierpień'73. Wojtek Swoboda, Ewa i Monika - idziemy do Dol. Waksmundzkiej i na Wołoszyn. Coś koło szóstej rano...
Dol. Waksmundzka. Wojtek, Ewa i Monika
Sierpień'73. Dol. Waksmundzka. Wojtek daje odpoczynek płucom zmęczonym wdychaniem tlenu, Ewa daje odpoczynek sobie, Monika prezentuje przepiękną linię brzucha...
Dol. Waksmundzka. Wojtek i Monika
Sierpień'73. Próg w Dol. Waksmundzkiej z siklawą. Wojtek łoi pierwszy, za nim Monika ...
Dol. Waksmundzka. Ewa Młodkowska
Sierpień'73. ... potem Ewa, a na końcu fotograf, któremu z reguły nikt zdjęcia nie robi.
Grań Wołoszyna, Ewa i Monika
Sierpień'73. Już na Wołoszynie. Monika zbiera się do lotu. Przyjeżdżała z Ziutą Poturnicką, nosiła 30-kilogramowe wory i miała patent na nowe buty - chodzić poł dnia w potoku.
Moi Rodzice
Sierpień'73. Rodzice przyjechali mnie odwiedzić. Ojciec tak to opisuje: "Na zdjęciu jest uwieczniona niewiara Babki w to, że Marek już nie śpi, bo do południa brakowało jeszcze ze dwie godziny. Weszła osobiście szukać go w sianie, a wchodząc, w połowie drabiny spojrzała w dół, uszczelniła spódnice i zwracając sie do mnie poprosiła: "Nie potrzcie sie panie do góry, bo wom sie uoko zaprósy...". Nie mogła w to uwierzyć, ale Marka rzeczywiście w tym sianie nie było".
Wyjątkowo byłem w górach. Zdjęcie znalazłem w październiku, w szałasie na półce. Kto je zrobił?...
Koncert
Sierpień'73. Paweł Szymański z kolegą, byli z Warszawy, chyba ze szkoły muzycznej i grali koncertowo.
Mańcia - Maria Lamch
Sierpień'73. Mańcia na sianie. Wtedy bywało tam trochę świeżego siana. Potem z latami siano robiło się coraz twardsze, ale gnaty były młode i nie bolały.
Jaś Carlson
Sierpień'73. Jaś Carlson. Miał wyjątkową pamięć. Nauczył się mówić po włosku z tekstów piosenek. Nie było pod ręką Włocha żeby go zweryfikować.
Wołoszyn, na grani
Wrzesień'73. Znowu Wołoszyn, miesiąc później. Po kolei: Gienek, nogi Jadzi, Jacek Antowski, Ewa Kleczewska czyli Kleczesia, Małgosia, Kaju, Sławek.
Wołoszyn. Sławek, Jadzia, Kleczesia, Gienek
Wrzesień'73. Wołoszyn. Sławek, Jadzia, Kleczesia, Gieniu. Potem, w żlebie schodzącym spod Turni nad Dziadem na Polanę pod Wołoszynem, Kleczesia "leciutko, na palcach, tańczyła sobie walca".
Wołoszyn, Jacek Antowski
Wrzesień'73. Wołoszyn. Jacek wygrzewa kości.
Jacek Antowski z końską czachą
Wrzesień'73. Jacek Antowski z Małgosią (Sokołowską?) wiezie do domu koński łeb - łup znaleziony na Polanie Pod Wołoszynem. W środku Jadzia.
Wrześniowe popołudnie
Wrzesień'73. Leniwe popołudnie. Od lewej Alicja, Gieniu, Wojtek Nawrocki, niżej Gaba portretuje Alicję, jeszcze niżej Jadzia, pod oknem Mojżesz.
Marek Sowiński
Październik '73. Skrzyknęliśmy się w szałasie na szykowanie drewna na zimę, ale mi się coś omskło i przyjechałem miesiąc za wcześnie. Siedziałem trzy dni sam i było mi dobrze. Tym sznurkiem co go trzymam, robię sobie zdjęcie. Ta czapka co wisi przy oknie, jutro zginie na Kopach Sołtysich.

Wystąpili:
Babka - Aniela Kobylarczyk
Dziadek - Ludwik Kobylarczyk
Jacek Frejlak
Ewa Młodkowska (Kolonowskie)
Ewa Spanjer-Nowotniak - Dzidziuś (wtedy z Poznania)
Gabryś Bienioszek - Gaba (wtedy z Łazisk)
Marylka ... (chyba z Opola)
Janek Lulek (Poznań)
bliżej nieznani goprowcy
Marysia ... (chyba z Kolonowskiego)
Majka ... (chyba gdzieś z wybrzeża)
Paweł Szymański (Warszawa)
Maria Lamch - Mańcia (wtedy Kraków, teraz po drugiej stronie globusa)
"ciocia" Wanda ... (z Wrocławia)
Wojtek Swoboda (wtedy z Gliwic)
Monika Jaroszyńska (z Wrocławia)
Jacek Antowski (Poznań)
Małgosia Sokołowska
Gieniu Kwieciński
Wojtek Nawrocki (Poznań)
Ewa Kleczewska - Kleczesia (Poznań)
Kajetan Wojciechowski - Kaju (Poznań)
Jadzia Wigowska (Poznań)
Jan Carlson (Warszawa)
Sławek ?? (chyba z Warszawy)
Mojżesz ??
Alicja ?? (chyba Warszawa)
Anna Sowińska (Łódź)
Henryk Sowiński (Łódź)
Marek Sowiński (wtedy jeszcze Łódź)
i inni...