Rusinowa Polana

    W ciszy
   w małym kościółku
   w wątłym blasku świec
   wśród rozszeptanych szarotek
   i rozmodlonych pielgrzymów
   stoi cicha
   z różańcem w dłoniach
   wdzięcznie pochylając głowę
   i patrzy zamyślona
   spostrzegając
   przez szeroko otwarte oczy
   wszystkie blade smutki
   i kolorowe radości
   kochającym sercem
   wyprasza u Boga
wszystkie łaski potrzebującym
   i przekazuje Mu wszystkie
   podziękowania obdarowanych
   Piękna
   Prosta
   Łaskawa
   Królowa Polskich Tatr
   Maryjo
   dziękuję Ci za deszcz
   za wąską leśną drogę
   za to że nogi grzęzną w błocie
   i za wodę z górskich potoków
   za świeży zapach zielonych lasów
   i żywicy
   za całe piękno gór
   i majowego poranka
   za to że mogę Cię oglądać
   i modlić się do Ciebie w Twoim miesiącu
   Królowo Polskich Tatr
   z Rusinowej Polany -
   dziękuję...
      Ania Kownacka


Wiersz pochodzą ze zbiorku kilku utworów napisanych
przez wychowanki sióstr niepokalanek. Podczas niedawnej pielgrzymki
do Królowej Tatr dziewczyny zadedykowały swoje wiersze ojcu Leonardowi
i jego braciom dominikanom.
Zamieszczono w: "Królowa Tatr" 1987 r.

©1999-2000 Jacek Kowner